W jaki sposób typologia może wam pomóc:

Esktrawertycy: nauczcie się słuchać. Pamiętajcie, żeby nie zagadywać partnera na śmierć. Zbytnia rozmowność może mu się wydać przesadna, powierzchowna i w gruncie rzeczy bez znaczenia. Spróbujcie powiedzieć wszystko tylko raz i na tym kończcie. Dajcie partnerowi możliwość udzielenia odpowiedzi lub wyrażenia własnych uczuć.

Introwertycy: mówcie cokolwiek. Nie zakładajcie, że partner świetnie zdaje sobie sprawę z waszej milczącej ekstazy. Wasze milczenie może zostać zinterpretowane jako znudzenie, lub brak zainteresowania, jeśli nie coś gorszego. Zrozumcie, że nawet jeśli w waszym wnętrzu rozbrzmiewa symfonia, a nie znajdziecie dla niej jakiegoś bezpośredniego wyrazu, będzie to muzyka przeznaczona jedynie dla waszych uszu.

Percepcjoniści: puśćcie wodze wyobraźni. Nie zawsze trzeba trzymać się teraźniejszości.

INtuicjoniści: nie uciekajcie przed teraźniejszością. Spróbujcie zrezygnować z wyobrażania sobie innej, jeśli nie lepszej, pozycji, innego miejsca, czy partnera. Chociaż takie marzenia mogą być dla was erotycznie podniecające, mogą one w pewnym stopniu stłumić świadomość obecności waszego kochanka.

Myśliciele: w seksie bierze udział również druga osoba. Takie stwierdzenie może się wydawać śmieszne, jednak czasami Myślicielom trzeba przypominać o tym, że człowiek, z którym spędzają te intymne chwile również ma potrzeby, uczucia i pragnienia, a każde z nich wymaga wrażliwości i uwagi. A to oznacza, że na przykład nie można każdej chwili zmieniać w pouczające lub rozwojowe doświadczenie dla siebie. Wasza obiektywna analiza erotycznego doświadczenia może być odczytana jako coś mechanicznego i nieszczerego. Zamiast odsuwać się i obserwować rozwój sytuacji z dystansu, spróbujcie doświadczyć chwili nie analizując jej.

Uczuciowcy: w seksie bierze również udział druga osoba. Nie wszystko skupia się na tobie. Spróbuj nie brać do siebie każdego słowa i czynu. Czasami seks jest wyłącznie doświadczeniem zmysłowym i nie zawsze wiąże się z szaloną miłością. Nie ma w tym nic złego i nie znaczy to, ze chwile intymne nie będą w takiej sytuacji przyjemne dla obu stron.

Sędziowie: daj się ponieść chwili. Od czasu do czasu zdarzają się rzeczy nie zaplanowane, i dobrze; mogą się one nawet okazać szansą na wspaniałą zabawę. Obiecaj sobie teraz, że kiedy zdarzy się coś spontanicznego, zamiast od razu reagować słowami, najpierw policzysz do dziesięciu.

Obserwatorzy: odrobina rutyny może być przyjemna. Doceń zalety sytuacji, w której wiesz, co się zdarzy za chwilę. W obrębie takiej struktury nadal znajdzie się miejsce na elastyczność i improwizację. Zamiast walczyć z planami, spróbuj spontanicznie zdecydować, że je akceptujesz i pamiętaj zawsze, że w każdej sytuacji istnieje wiele możliwości zmian.

Jak radzić sobie z konfliktami:

Konflikty i kłótnie kiedy wybuchają, są niespodzianką i wtedy korzystamy z naszych najsilniejszych preferencji:

Sukces każdego bliskiego związku przeważnie zależy od tego, czy obie strony potrafią domagać się spełnienia swoich potrzeb w taki sposób, by osiągnąć wzajemną satysfakcję, wolną od poczucia winy.
Częścią naszego związku z innymi jest znajdowanie sposobów na zaspakajanie również ich potrzeb, nie tylko naszych własnych.

Jak osiągnąć sukces w negocjacjach:

  1. Musisz wiedzieć, czego chcesz i jak daleko gotów jesteś się posunąć, aby to zdobyć.
  2. Musisz wiedzieć, co nie podlega dyskusji.
  3. Musisz pamiętać, że w każdym związku jedyną stałą rzeczą jest zmiana.
  4. Musisz zrozumieć, że w procesie negocjacji nie ma miejsca na obliczanie punktów i sprawdzanie, kto wygrał, a kto przegrał.

Zapewne zaczynacie już dostrzegać w jaki sposób typologia pomaga nam patrzeć na różnice psychologiczne z pewnej perspektywy. Różnice nie są czymś, czego trzeba się lękać, lub przed czym trzeba się bronić. Nie są ani dobre, ani złe. Są po prostu inne.
Pamiętanie o tej zasadzie może czynić cuda w naszych związkach. Zamiast dzielić ludzi, pomoże im się zbliżyć, wypełni nasze życie śmiechem, stworzy poczucie wspólnoty, pomoże w rozwoju.

Myśliciele reagują chętniej na pytanie: "Co myślisz?", zaś Uczuciowcy na pytanie: "Co czujesz?"
Jeśli dojdziecie do wniosku, że źródłem waszych problemów jest fakt, że należycie do tego samego typu - istnieje duże prawdopodobieństwo, że oskarżacie drugą stronę o rzeczy, które zazwyczaj robicie sami. ( Czasem chodzi tu dokładnie o te cechy, których najbardziej u siebie nie lubicie).
Podczas rozwiązywania problemów - a w zasadzie podczas każdej rozmowy - im częściej obie strony będą mówić w pierwszej osobie, tym większa szansa na efektywne porozumiewanie się.

Nie ma żadnych wątpliwości, ze w początkowych stadiach bliskiego związku największy urok maja dla nas ci, których preferencje osobowościowe są przeciwstawieństwem naszych, ponieważ to oni właśnie są dla nas kluczem do osiągnięcia pełni. Nie ma również żadnych wątpliwości, że bez zrozumienia przynajmniej podstawowych zasad typów osobowościowych, takie fascynacje staną się źródłem chronicznych problemów w naszych związkach, być może nawet prowadząc do zerwania.
Co ciekawe, kiedy w grę wchodzą dalsze związki - przyjaciele, sąsiedzi, koledzy z pracy i tym podobni - jest zupełnie na odwrót: tu pociągają nas ludzie o podobnym stylu zachowania, wyznający te same wartości, o podobnych przekonaniach religijnych i politycznych.