MYŚLENIE (M) a UCZUCIE (U)
Dotyczą sposobu, w jaki zazwyczaj podejmujecie decyzje.

Jeśli tak, preferujesz myślenie.

Harmonia, litość, miękkie serce - oto określenia przychodzące na myśl, kiedy mowa o ludziach, którzy w ocenie sytuacji preferują uczucia.

Zrozumienie tej pary typów może wywrzeć głęboki wpływ na sposób, w jaki ty i twój partner funkcjonujecie w obrębie waszego związku. W naszym społeczeństwie pierwsze z nich odnosi się do intelektu, drugie zaś do emocji, stąd niewłaściwe ich zrozumienie może prowadzić do nieporozumień.
Ważne jest, abyście pamiętali, że Myśliciele również czują, a Uczuciowcy - myślą. Myśliciel zaczyna od głowy, przechodzi do serca, aby znów do głowy wrócić. ("Co wiem o tej decyzji ? Jakie są moje uczucia ? A teraz, skoro już wiem, co czuję, mogę coś postanowić.").
Uczuciowcy z kolei zaczynają od serca, i przeszedłszy przez głowę kończą również na sercu. ("Jakie uczucia budzi we mnie ta sprawa ? Jaką posiadam na ten temat wiedzę, która wywiera na te uczucia wpływ ? A teraz, skoro już wszystko rozumiem, jestem gotów podjąć decyzję opartą na własnym doświadczeniu.").
Ze wszystkich 4 par typów, tylko ta jedna jest w pewnym stopniu powiązana z płcią: wśród Myślicieli dwie trzecie to mężczyźni, wśród Uczuciowców - kobiety. Z początku ta odmienność jest dla kobiet i mężczyzn interesująca: przeciwieństwa rzeczywiście się przyciągają - przez pewien czas. Jednak na dłuższą metę ten czynnik staje się główną przyczyną napięć.
Podział na Myślicieli i Uczuciowców wiąże się najściślej z tym, w jaki sposób definiujemy bliską zażyłość. "U" chce jej doświadczyć, zaś "M" pragnie ją zrozumieć. "M" i "U" w bardzo różny sposób podchodzą do drażliwych emocjonalnie kwestii. Kiedy następuje wybuch, "M" natychmiast chowa się we własnej głowie, aby zanalizować problem, zrozumieć go i uzyskać jasność. "U" zaś przeżywa zamieszanie w sposób bardzo bezpośredni, niemal fizyczny, i całkowicie poddaje się emocjom.
Werbalna kolizja między typem M a U niesie ze sobą zazwyczaj duży ładunek emocjonalny i szybko może zacząć wywierać wpływ na poczucie własnej wartości każdej ze stron - lub jego brak.

Dla Myślicieli porozumiewanie się w każdej formie to wymiana informacji pomiędzy jednostkami, lub grupami, podczas której wysyłana jest jakaś wiadomość. Wiadomości mogą pojawiać się w różnej formie - werbalnej, niewerbalnej, pisemnej, artystycznej, fizycznej - czasem nawet zaczynają żyć własnym życiem. Co najważniejsze, porozumiewanie się jest tym, czym jest: wymianą informacji, niczym więcej. Samo w sobie jest całkowicie neutralne.

Dla Uczuciowców porozumiewanie się, to doświadczenie obejmujące dwoje, lub więcej ludzi, podczas którego przekazywanie informacji stanowi zaledwie początek. Chodzi w nim o wyrażenie zaufania, szacunku, podziwu, empatii i innych reakcji emocjonalnych. Jeśli doświadczenie to ma być autentyczne, musi się znaleźć miejsce na wszystkie te składniki.
Jeśli zdarzy się coś, co im zagraża, lub je stłumi, dla Uczuciowców prawdziwe porozumiewanie w zasadzie się kończy. Dla nich wszystko jest osobiste.

Dla Myślicieli każda rozmowa to okazja, aby się uczyć, lub nauczać, zaś porozumiewanie się podlega nieustannym ulepszeniom w celu osiągnięcia maksymalnych korzyści dla obu stron. Z tego powodu często zdarza się, że Myśliciele przerywają rozmowę, aby zdefiniować lub wyjaśnić jakiś termin, albo zająć przeciwne stanowisko jedynie dla uzyskania jasności. Chociaż dla nich takie zachowanie może być zarówno konstruktywne, jak i podniecające, może ono męczyć a nawet irytować Uczuciowców, dla których rozmowa była dotąd znacząca, zrozumiała i przyjemna.

Dla Uczuciowców każda wymiana zdań to okazja do obcowania i bratania się z inną istotą ludzką. Ich celem nie jest doskonalenie sztuki porozumiewania się, ale doświadczanie chwili obecnej: uczuć, jakie budzi obecność drugiej osoby, wpływu rozmowy na ich związek i wszystkich innych motywów, jakie mogą z tym być związane. Jest jeszcze i sama rozmowa: bieg i znaczenie słów, intonacja, emocje, wyraz twarzy i cała gama innych reakcji należących do sfery kontaktów międzyludzkich. Wszystko to łącznie wpływa na reakcje Uczuciowca podczas rozmowy. Najprawdopodobniej będzie on odczuwał nieodpartą potrzebę ochrony, obrony, udzielania pomocy, czy nawet zmieniania kierunku rozmowy, tak, aby uniknąć potencjalnych konfliktów. Choć to wszystko spełnia potrzeby Uczuciowca, może się stać męczące dla Myśliciela, który zapewne próbuje jedynie udzielić jakiejś informacji.

Wczuwanie się w sytuację innych nie jest najmocniejszą stroną Myślicieli i stąd nierzadko zdarza się, że mówią oni "niewłaściwą rzecz" w "niewłaściwym momencie", co często prowadzi do sprzeczki.
Wszyscy Myśliciele uważają, że konstruktywny komentarz nie powinien być uznawany za krytykę. Tego typu problemy z porozumiewaniem się, kiedy "konstruktywna krytyka" uraża czyjeś uczucia, są zmorą związków Myślicieli z Uczuciowcami.